Pt24052019

AktualizacjaCz, 23 Maj 2019 4am

Back Jesteś tutaj: Start

Artykuły

The Cure - historia zespołu

the cureJest zima 1976 roku. W niewielkim miasteczku Crawley położonym w hrabstwie West Sussex czterech młodych mężczyzn wchodzi do lokalnego kościoła, gdzie ma odbyć się pierwsza próba ich zespołu. Niedługo potem do grupy, która zaczęła grać pod szyldem Malice, dołączają Michael Dempsey, Lol Tolhurst i Porl Thompson. Całym kramem kieruje Robert Smith. W ten sposób narodziła się grupa The Easy Cure.

Trudny początek

Zespołowi udaje się zainteresować swoim stylem niewielką, niemiecką wytwórnię Ariola Records. W zamian za fundusze na zakup lepszych instrumentów, Easy Cure koncertuje, grając covery Davida Bowiego i The Beatles, a także spędzając swoje pierwsze chwile w studiu nagraniowym. Tworzą swój pierwszy singiel „Killing an Arab”, inspirowany powieścią „Obcy” Alberta Camusa. Nie przemawia to jednak do właścicieli wytwórni, którzy obawiając się kontrowersji wokół tytułu i treści utworu, nie zgadzają się na jego wydanie. Dochodzi do rozwiązania umowy, a zespół zmuszony jest do poszukiwania nowego wydawcy.

Zmienia się także skład osobowy. Odchodzi Porl Thompson, a pozostała trójka zmienia nazwę na tę znaną nam do dziś – The Cure.

W ciemnych zakamarkach

W 1978 roku zespołem zainteresował się Chris Parry z Fiction Records. Podpisana umowa wiązała zespół z tą wytwornią aż do 2001 roku. To właśnie pod jej szyldem powstały jedne z najbardziej znanych krążków The Cure z pierwszego okresu działalności: „Seventeen Seconds”, „Faith” i „Pornography”. Znacznie zmienia się także stylistyka, pierwszy debiutancki album naznaczony został dominującym pod koniec lat 70. Punkiem, kolejne stały się bardziej zimne, a w chłodnych brzmieniach dominowały teksty poświęcone ciemnym stronom ludzkiej duszy – śmierci, braku wiary w Boga, braku stabilnych wartości. Źle działo się także wewnątrz zespołu, gdzie poszczególnie jego członkowie borykali się z uzależnieniem od narkotyków, depresją oraz kłótniami. Trudne warunki pracy i pogarszające się relacje ostatecznie doprowadziły do rozpadu grupy w 1982 roku.

Nowy początek

Dwa lata później rozpoczął się powolny proces odbudowy, zapoczątkowany przez Smitha i Tolhusta płytą „The Top”. Grupa starała się oderwać od ciężkiego, mrocznego wizerunku wykreowanego przez poprzednie albumy. The Cure skręcili w stronę żywej, nieco bardziej psychodelicznej atmosfery. Powstaje longplay „The Head on the Door” z utworami „„Inbetween Days” i „Close to Me”, które stają się jednymi z przebojów roku 1985. Kolejne lata przynoszą szybki rozwój i kolejne hity w postaci  „Why Can't I Be You?” i „Just Like Heaven”.

Zawiedzone nadzieje

The Cure lata 90. otworzyli dając akustyczny koncert z serii MTV Uplugged. Jego zapis ukazał się pod nazwą „Etreat”, a cały dochód przekazany został na cele dobroczynne. Kolejnym wydanym albumem zostało „Wish”, które dobrze odzwierciedlało nowe, cięższe trendy w gitarowym graniu. Zespół intensywnie koncertował po całej Europie, wydając kolejne dwa albumy koncertowe. 1996 roku powstaje „Wild Mood Swings” uznawane za jeden z najbardziej rozczarowujących albumów w całym dorobku grupy.

https://www.youtube.com/watch?v=n3nPiBai66M

Lubisz the Cure? Wybierasz się na koncert? Bilety na the Cure znajdziesz w alebilet.pl.

Wbrew plotkom

Po ukazaniu się „Bloodflowers” na początku nowego millenium, bardziej melancholijnego i nawiązującego do pierwszych albumów The Cure pojawiły się plotki o zakończeniu działalności zespołu. Brak odzewu ze strony zespołu oraz pojawiające się wydawnictwa zbiorcze z różnych okresów działalności sprawiły, że fani niemal pogodzili się z muzyczną emeryturą Smitha i spółki. Ostatecznie plotki nie potwierdziły się, a w 2003 roku rozpoczęto prace nad albumem zatytułowanym po prostu „The Cure”.  Album ten był kolejnym powrotem do cięższej gitarowej stylistyki i nie spodobał się każdemu miłośnikowi zespołu.

Nowe tchnienie

W 2008 roku pojawił się ostatni dotąd album o nazwie „4:13 Dream”, który został ciepło przyjęty zarówno przez fanów jak i krytyków. Promując płytę The Cure zjeździli cały świat, odwiedzając między innymi również Polskę. Od tego czasu grupa regularnie daje występy, wyruszając w kolejne trasy koncertowe. Mimo upływających lat The Cure wciąż cieszy się popularnością sprzedając tysiące biletów i wypełniając po brzegi niemal każde miejsce, w którym się pojawiają.

 

Na skróty...

Wiadomości

Magazyn

  • Promocja
  • Czy wiesz, że...
  • Magazyn Policyjny

Sport

  • Żużel
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Tenis

Turystyka

  • Bieszczady
  • Dalekie Wyprawy
  • Podkarpacie

Kultura

  • Książki
  • Muzyka
  • Kino
  • Promocje

Zdrowie

  • Pierwsza Pomoc
  • Zdrowie i Urodai 
  • Poradnik

Regulaminy

  • Regulamin
  • Regulamin
  • Regulamin
  • Regulamin

Administracja